Blog o moich zmaganiach z "oporną materią" podczas tworzenia różnego rękodzieła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czaple. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czaple. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 sierpnia 2021

"Wkurzona czapla"- kolekcja ptaków powieksza się

Lato  zdecydowanie nie sprzyja haftowaniu. I to nawet nie brak czasu jest powodem, a letnia aura. Gorąco, sennie, wypoczynkowo- trudno się zmobilizować do wyhaftowania czegoś.

Dlatego długo trwało, zanim wyhaftowałam następnego ptaka do kolekcji.

 Jest to kolejna czapla. Nic nie poradzę na to, że mam słabość do żurawi i czapli.😀😉

Tak wygląda wzór znaleziony na Pintereście (https://www.janetsearfossbatiks.com/Birds.html)

Mój haft


Wzór jest dosyć prosty, jednak dużo czasu zabierała ciągła zmiana kolorów. I to zarówno przy haftowaniu ptaka,


jak i przy haftowaniu „kamienia”, na którym on stoi.
Tym razem natrudziłam się przy haftowaniu oka. Na zdjęciu czapla ma trochę "wkurzone", niezadowolone spojrzenie. Pewnie dokucza jej wiejący mocno wiatr, rozwiewający pióra.

Wzrok mojej czapli jest taki bardziej "mętny", jakby się szaleju najadła😃.

Może mniej to widać, patrząc na haft w całości, ale widać przy zbliżeniu

I jeszcze raz cały haft


 

Materiały:

- tkanina: Vintage Murano 32 ct lazurowo- niebieskie

- nici- mulina DMC, Anchor, Ariadna- podwójna oraz pojedyncza nitka

Wymiar haftu- 16x8 centymetrów

Miłego dnia.

 

 

czwartek, 30 kwietnia 2020

"Heron and Dolphin"


Drugi, pod względem wielkości, haft do mojej kolekcji. Pierwszy to ten (http://mojerekoczyny.blogspot.com/2018/03/trwoga-niebieski-ptak.html)

Oba wzory pochodzą z kolekcji kafelek  Williama de Morgana. 

Ten kilim został wyhaftowany przez melmoreso (https://www.flickr.com/photos/merosmero/) na kanwie- nie wiem, jak się ta technika haftu nazywa, ale to chyba coś w rodzaju gobelinu- kładzie się ścieg poziomo od oczka do oczka kanwy. Niedawno odkryłam go na Pintereście.

Mój jest haftowany tradycyjnym ściegiem płaskim.

Wyhaftowałam go ściśle według wzoru, dlatego zdarzają się na nim niesymetryczne, względem siebie, elementy.

Wzór, według którego wyhaftowałam kolejnego ptaka, nosi tytuł: „Heron and Dolphin”. Dziwne, bo ja delfina jakoś tu nie widzę. Duża ryba bardziej podobna jest do suma. No, ale całość jest mocno przerysowana i bardzo wystylizowana na wzory tureckie




Pominęłam górny i dolny elementy. Skupiłam się tylko na czapli oraz rybie. Zmieniłam również kolorystykę. W moim hafcie więcej jest odcieni niebieskiego i granatu. Ryba jest w innych,  niż we wzorze, odcieniach zieleni. Dodałam złotą nitkę w obramowaniu łusek u dużej ryby i srebrną  nitkę w małej rybie. Nogi ptaka obszyłam ciut ciemniejszą, pojedynczą nitką.
Dół haftu wygląda tak.

Skrzydło czapli- niby czapla, a skrzydło i ogon ma jak paw. Taki piękny, stylizowany ptak.
Głowa czapli- trochę sprawiła mi trudności, ponieważ wymagała precyzji w tych "paseczkach".
Wszystkie elementy tworzące głowę (paseczki), są obszyte czarną pojedynczą nitką. Podobnie obszyłam dziób, korpus, ogon i szyję ptaka.
Tak wygląda gotowy haft, powieszony na ścianie
To już 36 ptak w mojej kolekcji.

Wymiary haftu: 18x18 centymetrów
Materiały:
- tkanina: len z domieszką sztucznej nitki w kolorze ecru,
- mulina DMC, Anchor, Ariadna, złota i srebrna nić firmy Diamant.
Haftowałam podwójną nicią, a wykończenia nicią pojedynczą