Blog o moich zmaganiach z "oporną materią" podczas tworzenia różnego rękodzieła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieńce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieńce. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 października 2021

Wieńce

 Dzisiaj zrobiłam wieńce. Wykorzystałam kwiaty, które pokazałam w tym poście.

Warsztacik w kuchni.

Oprócz zrobionych kwiatów, wykorzystałam kupione w sklepie florystycznym suche: trawy, czarnuszkę, kolorowy zatrwian, gipsówkę i barwiony len.

Wieńce mają podstawki z pianki. Zielenina to gałązki tui, cisa i tui groszkownej. Kwiaty umieszczałam na drucikach, pozostałe ozdoby wtykałam bezpośrednio w piankę.

Najpierw zdjęcia "zbiorowe" 



 

I pojedyncze



 





Wieńce nie są duże, mają 40 centymetrów średnicy. Zrobienie ośmiu wieńców zajęło mi prawie trzy godziny.

Wszystko zgodnie z planem- miały być ekologiczne i niedrogie.

Miłego dnia.