Blog o moich zmaganiach z "oporną materią" podczas tworzenia różnego rękodzieła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawieszki haftowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawieszki haftowane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2023

Zimowy sopel

 Ciągle coś tworzę, a zaległości w pokazaniu na blogu rosną i rosną. Teraz haftuję kolejnego ptaka i robię na drutach szeroki szal do okrycia ramion. Może go na jesień skończę:)

Dzisiaj pokażę zawieszkę- sopel albo diament. Pierwszą tego rodzaju pokazałam TU.

Ten pierwszy to takie maleństwo, że ledwo dałam go radę zszyć.  Teraz zrobiłam większy sopelek, ale i tak jest jeszcze niewielki. 

Najpierw wyhaftowałam dwa jednakowe kwadraty

Potem zszyłam boki każdego z kwadratów.
 

I takie dwie części zszyłam razem.
Górę ozdobiłam elementem biżuteryjnym i koralikiem

Natomiast dół ozdobiłam chwościkami nanizanymi na kółeczko, elementem biżuteryjnym i koralikiem


Cały sopel.

Następny będzie jeszcze większy :):):):)
 
Materiały:

- błękitna kanwa Aida 16 ct.,

- nici do haftu METALUX; wielobarwne, błyszczące nici MADEIRA; srebrne nici Diamand DMC; mulina DMC,

-białe koraliki,

- elementy biżuteryjne i małe chwosty.

Wielkość: 9x4 centymetry

Miłego dnia.

piątek, 23 grudnia 2022

Skandynawski vintage

Zrobiłam kilka drobiazgów, ale nie miałam czasu na ich pokazanie. Postaram się po świętach to nadrobić. 

Jeden z tych drobiazgów, to świąteczna zawieszka z jeleniem w stylu skandynawskiego vintage. 

Zdjęcia też nie są ekstra. Planowałam zrobić sesję w ogrodzie na tle jodły, ale... no wiecie, że napadało tak dużo śniegu, iż trudno było się do tej jodły dostać. 

Tak wyglądał haft przed zszyciem.


 Rogi jelonka są haftowane nicią w kolorze starego złota.

Zawieszkę ozdobiłam trzema chwostami w kolorach haftu oraz złotymi koralikami.


Materiały:

- tkanina: biała Kanwa Aida 16 ct.

- nici: mulina DMC, złote nici Diamand DMC, mulina DMC na chwosty,

- złote koraliki

Wielkość: 

- bok kwadratu 6 centymetrów- 30 krzyżyków,

- razem z chwostami 20 centymetrów.

Autorka projektu i wzór, z jakiego skorzystałam


  

Wszystkim odwiedzającym mój blog, życzę  w te Święta wszystkiego dobrego, dużo radości, miłości i zdrowia. Przeżyjcie ten czas w spokoju i wyciszeniu.


 



 




piątek, 11 listopada 2022

Haftowane ptaszki zawieszki

 


Niezmiennie mam ochotę na wykonywanie haftowanych drobiazgów. Teraz przyszła kolej na małe ptaszki. Wzorów na takie maleństwa jest sporo. Są całe serię ptaszków o jednakowym kształcie, ale różnych wzorach wyhaftowanych na nich. 

Wzory na te ptaszki, znalazłam, jak zawsze na Pintereście i chyba jest to projekt Just Nan, ale nie jestem pewna.

Na razie zrobiłam dwa. W planie są dalsze. 


To są niewielkie wzory, trochę je pomyliłam i chyba fioletowy ma dłuższy przód. Ale w ogólnym rozrachunku nie ma tragedii. 

Hafty ozdobiłam maleńkimi koralikami.
 


Trzeba robić większe zakładki  na zagięcia (zostawiłam za małe), a przed zszyciem koniecznie trzeba je naciąć, zwłaszcza na zaokrągleniach i w rogach. 



 Zaczynałam zszywanie grzbietu od ogona, potem wszywałam filcowy dziobek (mały trójkątny kawałek z dosyć grubego filcu) i zszywałam aż do samego końca- zostawiłam centymetr wolnego, by wpakować wypełnienie (trzeba pilnować, aby nie było go zbyt dużo, bo ptak wtedy traci kształt), włożyłam piórka w otwór i zaszyłam do końca. 

W piórkach, na dużej długości, trzeba usunąć puch z dudki  i taką gołą dudkę włożyć jak najgłębiej w ptaszka- mamy pewność, że ogon nie wyleci przy pociągnięciu. 

Można ptaszki uznać za gotowe i położyć jako ozdobę, ale można dodać sznureczki i zwiesić w jakimś fajnym miejscu np. na choince.
 

Wielkość: długość 4 centymetry (bez ogonka), wysokość 4,5 centymetra.

Materiały:

- tkanina: biała kanwa Aida 16 ct. 

- nici: mulina Etoile DMC,

- koraliki,

- kordonek Ariadna na sznureczki,

- piórka ptasie (farbowane),

- kawałek brązowego filcu,

- wypełnienie do poduszek.



niedziela, 18 września 2022

Czas na jelenie- biscornu pagoda.

Biscornu o kształcie pagody zostało wymuszone. To miało być biscornu normalne, ale znowu coś pokręciłam z obliczeniami i powstał dosyć duży haft. Jak już pisałam, nie przepadam za dużymi biscornu, dlatego postanowiłam z tego haftu zrobić pagodę, by nie powtarzać ciągle zigugu. Ale problem polegał na tym, że nie miałam drugiej części pagody- daszka. Musiałam sama wymyślić wielkość kwadratu na ten daszek. 

Najpierw haft


 A teraz pagoda  w różnych ujęciach.

Daszek wymyślony przeze mnie - góra biscornu.

Jelenie znalazły się na bokach- szkoda, że są one mało widoczne. Gdyby we wzorze były ułożone narożnie, wyszłyby bardziej widoczne. No, ale to miało być klasyczne biscornu i wzór był zrobiony pod takie.
Dół biscornu ozdobiłam trzema chwostami w kolorach haftu.

Policzyłam, wyhaftowałam, zszyłam, a podczas tworzenia kolejnego biscornu doszłam do takich wniosków (to są moje spostrzeżenia, mogę się mylić):

- im większa liczba  ct. w kanwie, tym mniejsze kwadraty na biscornu- nic nowego, wytrawne hafciarki, które mają na co dzień do czynienia z haftem krzyżykowym o tym wiedzą, ale mnie dojście do takiego wniosku zajęło trochę czasu. W końcu moim głównym sposobem haftowania jest haft płaski.

- nie należy rezygnować z haftów na np. 100 krzyżyków, bo można je wykorzystać albo na zigugu, albo na pagodę,

- nie trzeba się przejmować, że nie mamy we wzorze „daszka’ do pagody, bo ważne jest tylko to, by kwadrat na daszek był ciut mniejszy od kwadratu na dół pagody. Może mieć 1/2 długości boku kwadratu, może mieć 1/4 lub 1/3, nie szkodzi, będzie on po prostu mniejszy lub większy,

- odliczamy w każdym brzegu dużego kwadratu pagody tyle krzyżyków, ile ma bok daszka, zaznaczamy miejsce odliczenie, potem zszywamy brzegi głównego kwadratu do zaznaczonych miejsc i doszywamy daszek. Przedtem trzeba doszyć dolne ‘ozdoby pagody do środka dużego kwadratu (chwosty, perełki itp.).

- przy zigugu należy pilnować, by wzór był odpowiednio ułożony w zależności od tego gdzie chcemy, by było zszycie.

- na średnie biscornu bierzemy kwadrat 50-40 krzyżyków, haftując na kanwie 16 ct. lub kwadrat 40-30 krzyżyków, haftując na kanwie 14 ct., lub kwadrat 70-60 krzyżyków haftując na kanwie 18 ct. (moje wymiary, każdy sobie sam oblicza, daję tylko przykład)

- na kanwach 16ct i 18 ct, haftuję podwójną nitką muliny, na kanwie 14 ct haftuję podwójną lub potrójną nitką muliny,

-  szwy na dolnej i górnej części biscornu, które potem będę zszywać, robię luźniejsze. Wtedy łatwiej je podważyć igłą i równo ze sobą zszyć.

- w obu częściach biscornu zostawiam zawsze trzy kratki przy szwach na zagięcie (szerszy margines przeszkadza w zszywaniu). Spotkałam się z zaleceniem obcinania rogów, ale  kiedy to zrobiłam, kanwa zaczęła się strzępić. Podginam brzegi tak, by rogi głębiej schować pod szwy.

- zawsze przed przycięciem zaznaczam środki boków pisakiem (zmywalnym) i zostawiam zaznaczenia do końca zszywania (one i tak pozostają na marginesie i są niewidoczne). Ułatwia to  równe zszywanie części.

- jeżeli z jakichś powodów okazuje się, że przy zszywaniu jedna część np. górna jest ciut dłuższa, gubię nadmiar w poszczególnych szwach (np. w jeden szew górny wszywam dwa dolne). Nie widać tego, a rogi ze środkami pasują idealnie.

- kiedy doszywam środek boku do rogu części, robię podwójny szew- nie ucieka mi wtedy nitka przy układaniu następnych części do zszywania.

- haftując górę oraz spód biscornu, zawsze zaznaczam ich środki, zwłaszcza wtedy, kiedy nie wskazuje tego wzór. Ułatwia to późniejsze równe ściąganie środków ku sobie. Robię to długą igłą i nicią monofilową.

- po zszyciu wszystkich boków zostawiam nie doszyty kawałek (około 3 centymetrów) i pomagając sobie pęsetą, wypełniam biscornu wypełniaczem. Kiedyś upychałam wypełniacz palcami, ale zaręczam, że pęsetą idzie to o wiele łatwiej. Poza tym peseta sięga do wszystkich rogów i można nią równo wypełnienie w nich upchać.

Plusem jest również to, że jest ona wąska i przy wypełnianiu nie naciągają się nie zszyte brzegi, jak to miało miejsce przy wypełnianiu palcami.

 Wzór znalazłam w internecie na Pintereście. Nie wyhaftowałam serduszek na jelonkach i zmieniłam kolory. Zrobiłam również inny środek w dużym kwadracie. Nie przepadam za serduszkami pchanymi w takie wzory, dlatego zrobiłam jelonki bardziej naturalnymi.

Wielkość:

- kwadrat duży- 11 centymetrów,

- kwadrat mały-  3,5 centymetra,

- dolny bok pagody- 7,5 centymetra,

- wysokość około 5 centymetrów.

Materiały:

- biała kanwa Aida 16 ct.

- nici: mulina DMC (podwójna nitka), złote nici Diamant, Metalux zielone błyszczące (góra pagody)

- Miss Alize multikolor bawełniane do chwostów

- zielony koralik 


 

piątek, 9 września 2022

Nowe zawieszki i wprawki hafciarskie

Najpierw robiłam wprawki w ściegach Needlepoint i Hardanger.



 


Potem zrobiłam pierwsze biscornu tymi ściegami TU. 

Następne są dwie zawieszki wykonane tym haftem

Haftowane przody zawieszek

 

I gotowe zawieszki


Ta zawieszka jest zszywana klasycznie- przód oraz tył z kanwy i zszycie na bokach, jak w biscornu. Ozdobiłam ją kupionym chwościkiem biżuteryjnym.

Z tą zawieszka miałam kłopot. Wyhaftowana jest na monokanwie, co dla mnie jest nowością w zszywaniu takich drobiazgów, a w dodatku zostawiłam sobie zbyt mało kanwy na brzegach. Podkleiłam, zatem, haft białym filcem. Haft ozdobiłam koralikami, a zawieszkę koralikiem- wisiorkiem.

Trzecia zawieszka to już wyższa szkoła jazdy w zszywaniu. Do jej wykonania potrzebowałam dwie, jednakowych rozmiarów, haftowane części. To muszą być kwadraty o takich samych długościach boków.


 Zszywamy tak:

- najpierw zszywamy w jednym kwadracie dwa sąsiadujące boki- powstanie nam "trójkąt" (taki otwarty górą rożek),

- tak  samo zszywamy drugi kwadrat  (mamy teraz dwa rożki)

- rożki przykładamy do siebie tak, by szwy były po dwóch stronach zawieszki

- zszywamy "na okrągło" razem rożki, zostawiając miejsce  na wypełnienie

- wypełniamy zawieszkę i zszywamy do końca.

Problem z tego typu zawieszkami polega na trudności w zszywaniu części. Im mniejsze kwadraty, tym trudniej zszyć  "rożki" w zawieszkę. 


Dlatego ta moja pierwsza zawieszka tego typu nie jest elegancka. Kwadraty naprawdę były maleńkie- zawieszka ma 5,5 centymetra wysokości. Jednak nauczyłam się czegoś nowego przy jej wykonywaniu i to sobie cenię.




środa, 12 stycznia 2022

Zimowy humbug (berlingot)

 Haftuję kolejnego ptaka do kolekcji, ale wolno mi to idzie. Odkładam co chwilę  i wracam, by wyhaftować jeden element i znów odłożyć. W takich sytuacjach haftuję jakieś drobiazgi, by sobie urozmaicić robótki. I tak powstał zimowy humbug (berlingot). 

 Tak wyglądał haft przed zszyciem. Zmieniłam trochę wzór- zamiast serc wyhaftowałam gwiazdy.

Zasada wykonania humbuga- musi być zrobiony z prostokąta, w którym krótszy bok jest połową dłuższego.

Po zszyciu wyglądał tak.

Przód

Tył


Bok.

Potem zrobiłam i doszyłam do humbuga chwost- powstała zawieszka
Z przodu


Z boku.


Z tyłu

Materiały:

Tkanina: biała Aida 14 ct.

Nici: Mulina DMC Variations, srebrne DMC Diamand,  ciemnoniebieskie metalizowane Metalux,

       na chwost nici sztuczny jedwab ( jakaś turecka marka) oraz srebrne DMC Diamand

Koraliki 

Wymiary

Prostokąt 13X6.5 centymetrów (85x43 krzyżyki) 

Wzór do wykorzystania.

Wzór wzięłam stąd.
 



 

wtorek, 9 lutego 2021

Złote biscornu- zawieszka (zigugu)

Ostatnio nie mam melodii do haftowania. Co rozpocznę jakiś haft, to po wyhaftowaniu jego części, odkładam. Tym sposobem, nie dość, że nie likwiduję zaległości z ufokami, to tworzę nowe. Lubię bardzo biscornu, a te haftuje się dosyć szybko. Zmęczona dużym haftem płaskim, wyhaftowałam krzyżykami biscornu- zawieszkę. Początkowo miał to być igielnik- biscornu, zszywane normalnie z częścią spodnią. Jednak wyszło dosyć spore. Wzór na 60 krzyżyków na Aidzie 16 ct., ciągle jest za duży na normalne biscornu. A może mi się wydaje. Wiem, każdy sobie wybiera wielkość, jednak taka wielka poduszka nie podoba mi się. 

Haft przed zszyciem, ale bez żółtych koralików, które przyszyłam w miejscach wolnych na zielonych elementach

Nie haftowałam jeszcze na 18ct. Pewnie wzór na 60 krzyżyków na tej kanwie byłby w sam raz. Kiedy zobaczyłam, że haft jest dosyć spory, postanowiłam zrobić z niego zawieszkę. Tylko, że przy tego typu zawieszkach nie widać całego haftu. 

 Tu widok z boku

I dół biscornu

Góra


Dopiero po zszyciu, doszłam do wniosku, iż mogłam zrobić zawieszkę, ale z chwostem umieszczonym na jednym rogu i linką na przeciwnym. Wtedy z jednej strony było by widać porządnie część haftu i drugiej też ładny haft. Dodatkowo, żeby był efekt, tak zrobiona zawieszka musi zwisać luźno. A moja opiera się o ściankę szafki. 

Nie mam takiego miejsca w domu, by zrobić ładne zdjęcia zawieszkom.

Tego typu biscornu zawieszka pewnie świetnie prezentowało by się na choince. 

Widziałam też na Pintereście tego typu biscornu zawieszki, ale nie były one przeszywane w środku (ściągane) i wzór był bardziej widoczny. Może tak spróbować zrobić?

 Materiały:

- biała Aida 16ct

- mulina DMC, podwójna nitka, złota nić Diament ( te krateczki)

- koraliki drobne

- element biżuteryjny metalowy (stare złoto)

- chwost ( z błyszczących nici ciemnozłotych i ciemnooliwkowych)

- nić monofilowa do zawieszenia

Wielkość biscornu (po wypełnieniu) 6X6 centymetrów

Wzór znaleziony na Pintereście

 

PS. Macie jakiś sposób na zszywanie biscornu? Czy koniecznie ścieg musi być co krateczkę, czy może być brany po dwie kratki? Jak sobie radzicie z równym zszywaniem wierzchołków?

Może luźniejszy ten ścieg do zszywania (luźniej kładziona nitka)?

A może w  doborze igły tkwi sekret?

Dla mnie ciągle jest to walka „z oporna materią”, chociaż coraz lepiej mi idzie.