To są oryginały- breloczki,
które bardzo mi się spodobały.
Tu jest adres do tutka https://www.livemaster.ru/topic/695191-kak-sdelat-tekstilnye-businy?utm_content=buffera0965&utm_medium=social&utm_source=pinterest.com&utm_campaign=buffer.
To jest strona "Masterkłacc", czyli rosyjskiej klasy mistrzów w rękodziele.
Profesjonaliści.
A to moje breloki.
Zdjęcia trochę niewyraźne,
bo najpierw dałam Młodej dwa, a potem sobie przypomniałam, że nie zrobiłam zdjęć z nimi. A u Młodej światło takie trochę słabsze:)
Uszyłam je z weluru i
ozdobiłam koralikami. Kremowy i zielony są bez chwostów, bo Młoda nie chciała
takiego wykończenia.
Dwa następne mają dopięte
chwosty, ozdobione koralikami.
Góra jest ozdobiona
nakładkami biżuteryjnymi
Znalazłam też takie coś w stylu Gipsy, które mi się spodobało.
To są kwiatki
szmacianki. Akurat kwiatki szmacianki nie są w moim guście, ale szmacianki
zawieszki już bardziej mi odpowiadają.
Pomyślałam sobie, że takie
kolorowe, ozdobione koralikami "baniaczki' mogą być fajną ozdobą.
źródło: http://www.facilececile.com/archives/2008/10/15/10963862.html
Zaczęłam szukać jakiegoś tutorialu, jakiejś wskazówki, jak to zrobić. Szukałam, szukałam, mnóstwo stron przejrzałam i nic. I byłoby się skończyło klapą, kiedy trafiłam na stronkę z kwiatkami zrobionymi metodą "jo-jo".
Zaczęłam szukać jakiegoś tutorialu, jakiejś wskazówki, jak to zrobić. Szukałam, szukałam, mnóstwo stron przejrzałam i nic. I byłoby się skończyło klapą, kiedy trafiłam na stronkę z kwiatkami zrobionymi metodą "jo-jo".
Zrobiłam podobne, do tych na zdjęciu.
Najpierw górę
ozdobiłam i dałam sznureczek. Potem przymarszczyłam koło, wypełniłam
"puchem", dałam "środek" z filcu... ZONG! Za Chiny Ludowe
nie trzymało kształtu. Zwłaszcza ten środek, który nie chciał być wypukły.
Tak, ten niebieski i ten fioletowy... marszczyło się toto, uciekało w głąb..
Trochę tych prób było. Zaparłam się i... tadam... taka mała
głupotka, a cieszy:) Jest wypukłe oraz kształtne.
Jest jedno malutkie
"ale". W moich "baniaczkach" te marszczenia są na brzegu, a w tych przykładowych
marszczenie robi kryzkę. Dlatego moje są jak piłeczki, a tamte jak kwiatki.
Wiem jak zrobić taką kryzkę. Jest to tylko kwestia czasu, kiedy zrobię
zawieszki z kryzką. A może nie? Może już coś innego mnie wciągnie?
Powiesiłam, żeby pokazać
wielkość zawieszek. Trochę większe od kredensowego uchwytu (średnica 4 cm).
Materiały: biała satyna, filc, kwiatki pasmanteryjne, koraliki, wypełniacz. Sznurek zrobiony jest ma szydełku z muliny.












