Blog o moich zmaganiach z "oporną materią" podczas tworzenia różnego rękodzieła.

piątek, 26 czerwca 2020

Ostatnia obiecana


Skończyłam haft do ostatniej obiecanej poduchy dla Młodej.
Pierwszy haft TU, drugi haft TU
Miał być motyw kwiatowy. Wybrała ten.
A ja dodałam do niego motyle. To nawiązanie do poprzedniego haftu, na którym one były.
Góra haftu z motylami

Dół haftu
Całość
Wymiary:
Szerokosc 110 krzyżyków,
Wysokość: 90 krzyżyków kwiaty (110 z motylem)
Cały haft; 23X23 centymetrów
Tkanina: kanwa Aida 14 ct.
Nici: mulina DMC, Anchor i Ariadna
Kolory dobierałam sama. To jest wzór ze strony rosyjskiej, a tam są podawane numery innych nici.



16 komentarzy:

  1. piękny, a jakie cudowne te motylki. Twoje hafty sa piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z motylkami był kłopot. Trudno było dobrać wielkość. Uważam, że ten fioletowy z prawej strony jest trochę za ciężki.

      Usuń
  2. Wow !jestem pod wrażeniem, spelnilas obietnice i są krzyzykowe kwiatki w ulubionej przeze mnie formie łączki. Cudna bedzie poducha a te motyle jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie następna łączka, ale muszę złapać oddech od krzyżyków. W kolejce czeka mała księżniczka i smok.

      Usuń
  3. Świetnie wygląda i super motyw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motyw córa dopasała do poprzedniego kwiatowego:)

      Usuń
  4. Przepiękny jest ten haft. Taki lekki i letni. Pozdrawiam cieplutko 💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jest leciutki jak na krzyżyki. Trochę te motyle go obciążyły, ale mam nadzieję, że nie zepsuły wrażenia ogólnego.

      Usuń
  5. Niby niewielki dodatek, a jednak różnica duża, tak jak napisała poprzedniczka - nadały całości lekkości i uroku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłam wybrać innego motyla, niż ten po prawej, No ale wtedy nie wiedziałam, że on taki masywny wyjdzie.

      Usuń
  6. Dobry pomysł z tymi motylkami. Bardzo ładnie Ci wyszedł a ten wzór jet taki radosny.Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzór radosny, ale haftowanie wcale nie radosne.Takie pierdypałki z częstą zmianą nitki. Szału można było dostać. Teraz haftuje następnego smoka i princessę. Też do serii.

      Usuń
  7. Ładny wzór, kojarzy mi się z łąką w lecie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zainteresowanie moim blogiem.
Będzie mi miło, gdy zostawisz komentarz. Staram się odpowiadać nawet w starszych postach.